Prawie każdy odczuje bóle mięśniowe w pewnym momencie swojego życia. Część z nich jest normalna, gdy pojawia się kiedy zaczynamy nową aktywność fizyczną lub zwiększamy intensywność bądź czas trwania ćwiczeń. Tego typu bóle mięśniowe nie są powodem do zmartwień i ustępują bez leczenia. Jednak bóle mięśniowe mogą czasami być objawem chorób. W zależności czym
Sztywność stawu i karku współwystępuje z narastającym bólem, który nie da się dokładnie umiejscowić. Promieniuje on od stawu, albo rozlewa się po ramionach, plecach, udach. Ból ten łatwo pomylić ze zmęczeniem, przeciążeniem, gdyż bardzo przypomina zesztywnienie ciała następnego dnia po intensywnym wysiłku fizycznym.
W okresie menopauzy niedobór progesteronu jest odpowiedzialny za wahania nastroju, stany depresyjne, problemy z żyłami. Spadek poziomu progesteronu powoduje zatrzymanie wody w organizmie, stąd panie w okresie menopauzy skarżą się na to, że wyglądają grubo. W okresie menopauzy poziom progesteronu wynosi 0,07-1,25 ng/ml.
bóle pleców, kończyn, sztywność i obrzmienie stawów; bóle głowy, migreny; Suplement diety stosowany przy menopauzie. Leki na menopauzę. Przedstawione objawy nie wyczerpują listy wszystkich uciążliwości, które mogą pojawiać się w okresie menopauzy.
Walka z bólem mięśni i stawów W okresie jesienno-zimowym jesteśmy bardziej narażeni na bóle mięśni i stawów, trwające kilka-kilkanaście dni. Utrudniają one normalne funkcjonowanie, są jedną z najczęstszych przyczyn wizyt u lekarza. Skarży się na nie ponad połowa Polaków - i nie są wyłącznie domeną ludzi starszych.
Dysfunkcja stawu skroniowo-żuchwowego (DSSŻ) – objawy, przyczyny i leczenie. Staw skroniowo-żuchwowy jest jednym z najbardziej skomplikowanych stawów w naszym organizmie. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak różnorodne ruchy wykonuje on podczas każdego dnia. Mówiąc, jedząc, wyrażając emocje, sprawiamy, że intensywnie pracuje.
. Witam serdecznie. Jak najbardziej jest to możliwe. Warto jednak podkreślić, że konieczna jest okresowa kontrola lekarska. lekarz w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach.
Przed menopauzą prawie wzięłaś za pewnik możliwość swobodnego poruszania się, z łatwością i zwinnością. W menopauzie coś się zmienia: twoje mięśnie są sztywne i czujesz ból stawów i mięśni rozprzestrzeniania się w całym ciele. Objawy te jednak nie powinny cię przestraszyć; są bardzo częste u kobiet w okresie menopauzy i dotyczą głównie ramion, nadgarstków, rąk i palców, kolan, pleców i bioder. Ponadto takie bóle mogą reprezentować objawy zapalenia stawów, choroby zwyrodnieniowej stawów, choroby zwyrodnieniowej stawów, fibromialgii i innych problemów stawów i mięśni o charakterze zapalnym. Ale z czego wynikają bóle stawów i mięśni? Zobaczmy to razem! Bóle mięśni i stawów: ręce, kolana i nie tylko 50% kobiet w okresie menopauzy skarży się na bóle mięśni i szkieletu, bóle stawów lub stawów oraz zapalenie stawów lub zapalenie, głównie pleców, kolan, rąk i ramion. Częstość występowania jest najwyższa między 45 a 55 lat, a następnie w okresie przed menopauzą. Takie objawy są związane ze zmianami w postrzeganiu bólu i zmianami strukturalnymi mięśni i stawów, a mianowicie: Sarkopenia lub utrata masy mięśniowej; Zmiany tkanek miękkich ścięgien i więzadeł; Zmniejszenie objętości chrząstki; Zmniejszenie masy kostnej i gęstości częste w okresie menopauzy. Ponadto ból jest również związany ze wzrostem stanu zapalnego na poziomie stawów i mięśni, co utrudnia ruch. Jednym z najczęstszych objawów dotyczy stawów rąk, w których ból towarzyszy naruszenie ich funkcjonalności i sztywności ruchów – byłaby to bardzo powszechna forma choroby zwyrodnieniowej stawów w okresie menopauzy. Niektóre badania zidentyfikowały ból mięśni jako fibromialgia, częsty problem wśród kobiet na tym etapie życia i bóle stawów, jako wtórny objaw dla innych, w tym skrajne zmęczenie, napięcie i zmiany kości. Wreszcie, różne formy bólu mięśni i stawów w menopauzie są przypisane do zmian hormonalnych zachodzących w tej konkretnej fazie zmiany ciała kobiety. Przyczyny bólu stawów w menopauzie Czy hormony spadają, a bóle mięśni i stawów rosną? Niektóre badania wykazały, że hormony płciowe modulują odpowiedź zapalną, a także postrzeganie bólu. W rzeczywistości wykryto obecność receptorów estrogenowych na chrząstce, kości podchrzęstnej, błonie maziowej, mięśniach i ścięgnach; hormony, które zmniejszają ryzyko choroby zwyrodnieniowej stawów i operacji biodra, bólu stawów i ryzyka nawrotów o 40%. Szczegółowo badając wpływ estrogenu na ból i stan zapalny, rozróżnia się 2 mechanizmy działania w przypadku bólu mięśni i stawów w menopauzie: Hamują postrzeganie bólu Mają bezpośrednie działanie przeciwzapalne bólu na kości i chrząstki. Takie dowody wymagają jednak dalszych badań, które należy potwierdzić i zwalidować oraz ustalić potencjalną rolę estrogenu w postrzeganiu stanu zapalnego i bólu. Podsumowując, można założyć potencjalny związek między zmniejszonym estrogenem a pojawieniem się bólu mięśni i stawów w menopauzie, ale bez wykluczania związku z innymi typowymi objawami, takimi jak zmęczenie, napięcie i słaby odpoczynek. W obu przypadkach porady lekarza mogą poprowadzić Cię do rozwiązania, które jest najbardziej odpowiednie dla Ciebie. Pamiętaj, aby zawsze słuchać sygnałów twojego ciała i poruszać się, aby utrzymać aktywny krążenie i zapewnić elastyczność mięśni i stawów. Jeśli czujesz się zmęczony, zwolnij, ale ruszaj się, ponieważ aktywność fizyczna, nawet umiarkowana, zawsze pomaga. Wreszcie, przydatne wsparcie dla stawów mogą również pochodzić z kwasów tłuszczowych omega 3 obecnych w rybach i omega 6 zawartych w olejach roślinnych (np. olej ogórecznika i olej lniany).
Menopauza dosłownie oznacza zatrzymanie miesiączki. W sensie klinicznym jest to natomiast dzień następujący po zakończeniu ostatniej menstruacji w życiu kobiety. Stwierdza się ją wtedy, gdy ponowne krwawienie nie wystąpiło przez 12 miesięcy. U Polek ma to zwykle miejsce w okolicach pięćdziesiątki (najczęściej między 50. a 52. rokiem życia). Jakie są najbardziej typowe objawy menopauzy? Czy istnieją leki na menopauzę? Słowa takie jak „menopauza”, „przekwitanie” czy „klimakterium” u zdecydowanej większości kobiet wywołują lęk i same negatywne skojarzenia. Takie nastawienie sprawia, że ten często burzliwy, ale całkiem naturalny etap w życiu jest jeszcze trudniej przejść. W jakim wieku pojawia się menopauza? Wbrew obiegowej opinii to, kiedy kobieta przestanie miesiączkować, nie zależy od tego, czy posiada dzieci (o ile bezdzietność nie jest związana z zaburzeniami w funkcjonowaniu jajników), ani ile razy i w jakim wieku rodziła. Menopauzy nie opóźnia również karmienie piersią. Termin jej nadejścia nie do końca zapisany jest też w genach. Duży wpływ ma na niego natomiast styl życia. Zanik menstruacji przyspieszają takie czynniki, jak: przewlekły stres, wysokokaloryczna, bogata w tłuszcze zwierzęce dieta, palenie papierosów. Menopauzy wcześniej powinny się również spodziewać panie, które mają krótsze cykle (poniżej 28 dni) oraz zaczęły miesiączkować w młodszym wieku. Ustanie menstruacji między 40. a 60. rokiem życia uznaje się za fizjologię. Menopauza przed czterdziestką (nazywana przedwczesną) normą już nie jest. >> Preparaty na menopauzę Przedwczesne menopauza może być wywołana: chorobami tarczycy chorobami autoimmunologicznymi, takimi jak reumatoidalne zapalenie stawów czy cukrzyca typu 1.), nowotworami i stosowaną w ich leczeniu radio- oraz chemioterapią. Przedwczesny zanik menstruacji następuje też w wyniku operacyjnego usunięcia jajników i macicy. Menopauza - test płytkowy Test płytkowy ułatwia zdiagnozowanie peri-menopauzy lub klimakterium w warunkach domowych. Jego zastosowanie umożliwia wykrycie w moczu hormonu FSH o stężeniu 25 mlU/ml lub wyższym. Wzrost produkcji tego hormonu pojawia się wraz z wiekiem, gdy zmniejsza się produkcja estrogenu. Jego podwyższony poziom może świadczyć o zbliżającym się klimakterium. SPRAWDŹ Klimakterium – od perimenopauzy po postmenopauzę Pomijając przypadki opisane wcześniej, menopauza to efekt naturalnych zmian, związanych z przechodzeniem z okresu prokreacyjnego (z dojrzałości płciowej) w starość. U jej podłoża leży ustanie funkcji jajników, które przestają wytwarzać żeńskie hormony płciowe, przede wszystkim estrogeny. I ch produkcja nie zatrzymuje się dnia na dzień, ale zmniejsza przez lata. Pełny proces wygasania czynności jajników to klimakterium albo przekwitanie. W początkowej jego fazie (nazywanej premenopauzą), w którą kobiety wchodzą już między 35. a 40. rokiem życia, objawy zmian hormonalnych są praktycznie nieodczuwalne. Potem nie można już ich nie zauważyć. Pojawiają się bowiem zaburzenia cyklu menstruacyjnego (miesiączki mogą występować częściej lub rzadziej, trwać dłużej albo krócej, być bardziej bolesne, obfite lub skąpe), a u dużej części kobiet także liczne dolegliwości natury fizycznej i psychicznej. Ta faza klimakterium (nazywana perimenopauzą lub też okresem okołomenopauzalnym) zaczyna się zazwyczaj na kilka lat przed ostatnią miesiączką i trwa do roku po niej. Następująca później postmenopauza to czas, kiedy jajniki ostatecznie przestają funkcjonować, a organizm przyzwyczaja się do zmian hormonalnych. Ma to zwykle miejsce około 65. roku życia, wtedy mija też większość objawów przekwitania. Objawy menopauzy Zanim jednak ten czas nadejdzie, trzeba przejść okres okołomenopauzalny. Charakteryzuje go wiele uciążliwych objawów nazywanych wypadowymi. Należą do nich: uderzenia gorąca (tzw. wary) polegające na pojawiąjącym się nagle uczuciu ciepła w górnej części ciała (klatka piersiowa i wyżej), któremu mogą towarzyszyć plamy na dekolcie, plecach, ramionach, szyi oraz twarzy, a także palpitacje/kołatanie serca; intensywne pocenie się (zwłaszcza w nocy); bóle i zawroty głowy; mrowienie i drętwienie kończyn (parestezja); bóle stawów i mięśni; zmęczenie i osłabienie; zaburzenia snu; problemy z koncentracją oraz pamięcią; wahania nastroju; niepokój, płaczliwość, nerwowość; stany depresyjne; osłabienie popędu seksualnego. Wymienione objawy to niestety nie wszystko. Do tego dochodzą jeszcze zmiany zanikowe w obrębie układu moczowo-płciowego (tzw. atrofia pochwy, atrofia urogenitalna). Ich efektem jest suchość pochwy, która utrudnia współżycie seksualne, a czasem zupełnie do niego zniechęca, ponieważ wiąże się z bólem podczas stosunku (tzw. dyspareunią), często nawracające infekcje intymne oraz nietrzymanie moczu (przede wszystkim podczas wysiłku, ale także kaszlu czy kichania). Przebieg klimakterium – od czego zależy Objawy wypadowe nie są regułą, nie u wszystkich kobiet mają takie samo spektrum oraz intensywność. Szacuje się, że cierpi na nie około 2/3 pań, przy czym u połowy ich nasilenie jest umiarkowane, a u połowy ciężkie. Czas ich trwania także bywa różny (mogą utrzymywać się przez kilka lub kilkanaście lat), ale w końcu jednak ustają. Inaczej jest z objawami zanikowymi, które z czasem się nasilają. To, na ile burzliwie kobieta przechodzi zmiany hormonalne związane z wygasaniem czynności jajników, jest kwestią indywidualną. Generalnie jednak gorzej znoszą je kobiety otyłe oraz te, które cierpią na zespół napięcia przedmiesiączkowego (PMS). Fakt, że otyłość nasila dokuczliwe objawy przekwitania, został odkryty stosunkowo niedawno. Wcześniej sądzono, że jest odwrotnie, ponieważ tkanka tłuszczowa wspomaga wytwarzanie estrogenów. W badaniach wykazane zostało także, że uderzenia gorąca są tym silniejsze, im wyższy jest wskaźnik masy ciała (BMI). W tym miejscu warto nadmienić, że uderzenia gorąca praktycznie nie występują u przekwitających Azjatek. Jest to tłumaczone dietą obfitą w produkty na bazie soi, która jest bogata w fitoestrogeny, czyli związki organiczne zawarte w roślinach, działające podobnie do ludzkich estrogenów. Jak łagodzić objawy menopauzy? Współczesna medycyna dysponuje narzędziami, które pozwalają uczynić przekwitanie mniej uciążliwym. Za najskuteczniejszą spośród nich uznawana jest hormonalna terapia zastępcza (w skrócie HTZ), nazywana także menopauzalną terapią hormonalną (MTH). Ta metoda leczenia polega na przyjmowaniu hormonów, których jajniki przestają produkować. Mogą one mieć postać: doustną (tabletki), przezskórną (plastry, żele), domięśniową (zastrzyki), podskórną (implanty). Kombinację hormonów, ich dawki, formę oraz schemat przyjmowania ustala ginekolog. Według rekomendacji Światowego Towarzystwa Menopauzy z 2016 r. wskazaniem do stosowania HTZ są objawy wypadowe o umiarkowanym i ciężkim nasileniu, a także zmiany zanikowe w obrębie sromu, pochwy i pęcherza moczowego. Ta metoda terapii ma też jednak swoje ograniczenia. Otóż największą efektywność wykazuje, kiedy zostanie rozpoczęta w okresie okołomenopauzalnym i prowadzona jest maksymalnie przez kilka lat. Przedłużone przyjmowanie hormonów, a także wdrożenie tego typu terapii po 60. roku życia, może przynieść więcej strat niż korzyści ( wiąże się z ryzykiem rozwoju nowotworów hormonozależnych, takich jak rak piersi i rak endometrium, nazywany też rakiem trzonu macicy), dlatego się go nie zaleca. Przeciwskazanie do stosowania HTZ stanowią też: choroba zakrzepowo-zatorowa zagrożenie udarem mózgu, choroba niedokrwienna serca, choroby wątroby, nowotwory hormonozależne (stwierdzone lub podejrzewane w przyszłości). Korzystanie z tej metody mogą uniemożliwić także niewyjaśnione krwawienia z dróg rodnych, mięśniaki macicy czy też nasilające się w trakcie stosowania HTZ migreny. Co zamiast hormonalnej terapii zastępczej Dla kobiet w takich sytuacjach alternatywnym sposobem na złagodzenie wypadowych i zanikowych objawów klimakterium są preparaty roślinne, dostępne w postaci leków bez recepty bądź suplementów diety. Mogą one zawierać wspomniane już fitoestrogeny (np. z soi, kończyny czerwonej lub nasion siemienia lnianego) albo wyciąg z pluskwicy groniastej. Climea forte, 30 tabletek Climea forte zawiera izoflawony sojowe wzbogacone o len i wyciąg z szyszek chmielu. Składniki te pomagają łagodzić objawy menopauzy oraz ułatwiają kontrolować wagę ciała. ZAMÓW I ODBIERZ Warto też pamiętać, że preparaty z fitoestrogenami nie powinny być przyjmowane bez konsultacji z lekarzem, a kobiety, które je stosują (podobnie jak te korzystające z HTZ), powinny poddawać się regularnym badaniom kontrolnym. Poza środkami działającymi ogólnoustrojowo objawy menopauzy można łagodzić preparatami o działaniu miejscowym. Należą do nich globulki dopochwowe oraz kremy z estrogenami pomocne w przypadku zmian zanikowych w obrębie układu moczowo-płciowego. Z suchością pochwy i wynikającymi z niej problemami we współżyciu seksualnym można natomiast skutecznie poradzić sobie, stosując powszechnie dostępne środki do jej nawilżania, czyli tzw. lubrykanty. Menopauza a stan zdrowia kobiety Każda kobieta w okresie klimakterium bez względu na to, jak bardzo zmiany hormonalne dają się jej we znaki, powinna szczególnie o siebie dbać. Ten czas wiąże się bowiem ze zwiększonym ryzykiem wielu chorób nadciśnienia tętniczego, miażdżycy, osteoporozy, cukrzycy typu 2., nowotworów. Wiele pań w okresie przekwitania ma też tendencję do przybierania na wadze, często pojawia się u nich również tzw. otyłość brzuszna, polegająca na gromadzeniu się tkanki tłuszczowej wokół talii. Wszystko dlatego, że estrogeny wpływają nie tylko na pracę wielu układów od moczowo-płciowego począwszy, przez sercowo-naczyniowy na centralnym układzie nerwowym skończywszy. Ich brak odbija się też negatywnie na gospodarce lipidowej, kondycji kości, skóry i błon śluzowych (nie tylko pochwy, ale też np. jamy ustnej oraz oczu). Z tego względu kobiety w fazie około i postmenopauzalnej powinny zwracać szczególną uwagę na tryb życia: stosować zdrową dietę, utrzymywać aktywność fizyczną, zrezygnować z używek, regularnie się badać. Dieta w okresie menopauzy W jadłospisie kobiet nie może zabraknąć produktów bogatych w: kwasy omega-3 i omega-6 (występujące przede wszystkim w rybach i nasionach roślin strączkowych), błonnik (a więc warzywa i owoce oraz produkty pełnoziarniste), wapń (mleko i przetwory mleczne o obniżonej zawartości tłuszczu) witaminę D3, którą dodatkowo należy suplementować. Na tym etapie życia warto też zredukować ilość spożywanej soli, kawy i alkoholu (te ostatnie mają też ten minus, że, podobnie jak ostre przyprawy, sprzyjają występowaniu napadów gorąca) i bezwzględnie rzucić palenie. Ogólną kaloryczność diety także należy obniżyć, co wynika nie tylko z ryzyka nadwagi, ale również zmniejszającego się wraz z wiekiem zapotrzebowania na energię. Jednocześnie trzeba zafundować sobie regularną dawkę wysiłku fizycznego, który nie tylko powstrzyma przybieranie na wadze, zwiększy wydolność układów oddechowego i krążenia, ale też zabezpieczy przed utratą masy kostnej i osteoporozą, zapewni zdrowszy sen, lepszy nastrój i większą ochotę na seks. Dodatkowo wszystkie kobiety w wieku 45+ powinny pamiętać o regularnych badaniach, do których zaliczają się: kontrola ciśnienia tętniczego, oznaczanie poziomu glukozy oraz stężenia cholesterolu i trójglicerydów we krwi, cytologia, USG piersi lub mammografia (pierwsze badanie zalecane jest do 50., drugie po 50. roku życia), badanie ginekologiczne oraz USG narządu rodnego, badanie gęstości kości (densytometria). Test na menopauzę Sprawdź, czy masz objawy wypadowe klimakterium na skali Kuppermana Z każdej linijki wybierz jedną możliwość i zsumuj wynik. Przykładowo, jeśli nie stwierdzasz u siebie danego objawu, wpisz „0”, a jeżeli odczuwasz objaw – określ nasilenie i wpisz odpowiednią liczbę. OBJAWY BRAK LEKKIE ŚREDNIE CIĘŻKIE SUMA uderzenia gorąca 0 4 6 12 nadmierne poty 0 1 2 3 zaburzenia snu 0 2 4 6 nadmierna nerwowość 0 2 4 6 nastrój depresyjny 0 1 2 3 zawroty głowy 0 1 2 3 brak energii 0 1 2 3 bóle stawów 0 1 2 3 bóle głowy 0 1 2 3 zaburzenia rytmu serca 0 1 2 3 parestezje 0 2 4 6 Interpretacja wyniku testu LICZBA PUNKTÓW NASILENIE OBJAWÓW INTERPRETACJA 1-14 minimalne Nie ma objawów wskazujących na przekwitanie 15-20 średnie Odczuwasz zespół objawów wypadowych o średnim nasileniu 21-35 poważne Odczuwasz zespół objawów wypadowych o średnio-ciężkim nasileniu 36-51 ciężki Masz zespół objawów wypadowych o ciężkim nasileniu
Terminem „menopauza” określa się ostatnią miesiączkę w życiu kobiety. Zjawisko to jest spowodowane fizjologicznym wygaśnięciem funkcji jajników. Wkroczenie w okres menopauzalny to bardzo ważne wydarzenie w życiu każdej kobiety wiążące się zarówno z przejściem do następnego etapu życia, jak i szeregiem zmian. Średni wiek wystąpienia menopauzy w Polsce wynosi 50 lat. Objawy wypadowe występują u 40% kobiet tuż przed menopauzą i u 80% kobiet tuż po menopauzie. Zalicza się do nich uderzenia gorąca, nocne poty, zaburzenia rytmu snu i czuwania, zaburzenia akcji serca o charakterze kołatania, bole i zawroty głowy, zmienność nastroju, trudność w koncentracji, osłabienie pamięci, depresję. Terminem „menopauza” (z grec. men − miesiąc, pausis − pauza) określa się ostatnią miesiączkę w życiu kobiety. Zjawisko to jest spowodowane fizjologicznym wygaśnięciem funkcji jajników. W okresie pomenopauzalnym występują zaburzenia endokrynne oraz somatyczne i psychoemocjonalne. Średni wiek wystąpienia menopauzy w Polsce wynosi 50 lat. Objawy wypadowe występują u 40% kobiet tuż przed menopauzą i u 80% kobiet tuż po menopauzie. Zalicza się do nich uderzenia gorąca, nocne poty, zaburzenia rytmu snu i czuwania, zaburzenia akcji serca o charakterze kołatania, bóle i zawroty głowy, zmienność nastroju, trudność w koncentracji, osłabienie pamięci, depresję. Dolegliwości te występują z różnym nasileniem u różnych kobiet. Przyczyną tych objawów jest niedobór estrogenów w obrębie ośrodkowego układu nerwowego. Dodatkowo po menopauzie występuje suchość i atrofia pochwy powodujące dyspareunię, częstsze infekcje dróg moczowo-płciowych czy wysiłkowe nietrzymanie moczu [1]. W celu poprawy jakości życia pacjentki, zmniejszenia nasilenia objawów wypadowych oraz zapobiegania skutkom długotrwałego niedoboru estrogenów w okresie okołomenopauzalnym i menopauzalnym zaleca się stosowanie hormonalnej terapii menopauzalnej (HTM) [2]. Zgodnie ze stanowiskiem The North American Menopause Society (NAMS) podstawowym wskazaniem do zastosowania HTM są nocne poty i uderzenia gorąca [3]. Zgodnie z rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego (PTG) terapię hormonalną wieku menopauzalnego powinno się dostosować do oczekiwań kobiety, jej wieku, a więc i czasu trwania okresu menopauzalnego. Istotna jest analiza chorób towarzyszących oraz planowanego czasu stosowania terapii hormonalnej. Kryterium doboru terapii hormonalnej stanowi również preferowana droga podania [2]. Zainteresowanie tematem HTM od połowy XX w. doprowadziło do powstania wielu sprzecznych ze sobą poglądów na temat stosunku korzyści ze stosowania HTM do ryzyka. Zgodnie ze stanowiskiem NAMS i rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Menopauzy i Andropauzy stosunek ten jest najkorzystniejszy przed 60. rokiem życia lub w ciągu 10 lat od ostatniej miesiączki [3, 4].POLECAMY Zgodnie z badaniami znajdującymi się w bazie Cochrane, nie ma skuteczniejszej metody łagodzenia uderzeń gorąca i nadpotliwości niż suplementacja estrogenów. Pogląd ten potwierdza również stanowisko NAMS [3, 4]. Terapia estrogenowa i estrogenowo-progestagenna jest najskuteczniejszą metodą leczenia atrofii pochwy i sromu [3]. Suplementacja ta niesie ze sobą dodatkowo szereg innych korzyści, a mianowicie poprawę nastroju, zmniejszenie ryzyka depresji, bólu mięśni i stawów. Wykazano wpływ estrogenów na satysfakcję z życia seksualnego oraz zaburzenia snu. U kobiet stosujących HTM występuje poprawa stanu skóry i stawów. W przypadku włączenia HTM w niewielkim odstępie czasu po menopauzie spada ryzyko choroby Alzheimera oraz osteoporozy. Odnotowano również spadek ryzyka wystąpienia choroby wieńcowej, zaburzeń gospodarki lipidowej i węglowodanowej oraz spadek ogólnej umieralności kobiet stosujących estrogeny w okresie okołomenopauzalnym i menopauzalnym. W przypadku badań dotyczących terapii estrogenowo-progestagenowej widoczny jest spadek ogólnej umieralności przy braku istotnego wpływu na ryzyko choroby wieńcowej. Wykazano również wzrost częstości chorób serca u kobiet, u których rozpoczęto HTM po 60. roku życia lub po upływie więcej niż 10 lat od ostatniej miesiączki [4]. W przypadku kobiet zgłaszających wyłącznie objawy suchości pochwy i dyspareunii polecana jest miejscowa terapia estrogenowa jako skuteczniejsza od ogólnej i niewymagająca dodatku komponenty progestagennej [3, 4]. Składowa progestagenna HTM ma za zadanie wyłącznie ochronę przed przerostem i rakiem endometrium, w związku z czym po histerektomii zaleca się stosowanie estrogenów w monoterapii [4]. Asendrych i Deptała [5] zwracają uwagę na fakt, że onkologiczne skutki niepożądane są obserwowane najczęściej po 5 latach stosowania. W związku z powyższym autorzy wskazują na 3 lata jako bezpieczny okres stosowania HTM pozwalający złagodzić objawy menopauzy w czasie występowania najsilniejszych objawów, zachowując bezpieczeństwo onkologiczne [5]. Należy dążyć do stosowania najniższej skutecznej dawki w odniesieniu zarówno do składowej estrogennej, jak i progestagennej, co zwiększa bezpieczeństwo stosowania terapii hormonalnej przy zachowaniu tego samego poziomu skuteczności [3, 4]. Niższa dawka składowych hormonalnych zmniejsza ryzyko mastalgii, wystąpienia objawów ubocznych oraz pozwala na dłuższe stosowanie terapii hormonalnej. Istotne jest niższe ryzyko raka sutka, powikłań zakrzepowo-zatorowych oraz mniejsze obciążenie metabolizmu wątroby przy stosowaniu niskodawkowej terapii hormonalnej. Wskazania do stosowania terapii hormonalnej obejmują wystąpienie objawów wypadowych, leczenie atrofii urogenitalnej oraz profilaktykę lub leczenie osteopenii i osteoporozy. Zgodnie ze stanowiskiem PTG, rozpoczynając terapię hormonalną należy stosować 1 mg estradiolu doustnie, 50 mg 17-beta-estradiolu na dobę z jednego plastra lub 0,3 mg estrogenów skoniugowanych doustnie [2]. Również Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Menopauzy i Andropauzy podają konieczność stosowania HTM w najmniejszych skutecznych dawkach. Za dawkę standardową uznano 2 mg estradiolu stosowanego doustnie lub 50 µg przezskórnie. Dawka niska to 1 mg estradiolu doustnie lub 25−37,5 µg przezskórnie. Dawka ultraniska ustalona została na poziomie 0,5 mg estradiolu doustnie i 14 µg przez- skórnie [4]. Z licznych badań oceniających bezpieczeństwo stosowania HTM wynika, że może być ona stosowana przez zdrowe kobiety w celu poprawy jakości życia, łagodzenia objawów menopauzy i zmniejszenia ryzyka osteoporozy. Wykluczono profilaktyczne działanie w zakresie choroby niedokrwiennej serca [5]. Zgodnie ze stanowiskiem NAMS całkowite ryzyko płynące ze stosowania HTM jest niewielkie. Towarzystwo to wymienia liczne czynniki wpływające na bezpieczeństwo stosowania HTM. Wśród nich znajduje się czas stosowania HTM, rodzaj składowych estrogenowych i progestagennych, droga podania, choroby ogólnoustrojowe, wiek rozpoczęcia się okresu menopauzy oraz uprzednio stosowana terapia hormonalna. Zalecane jest włączenie HTM w krótkim czasie po wystąpieniu objawów menopauzy [3]. W celu oceny bezpieczeństwa stosowania HTM należy przeanalizować kolejno najważniejsze mechanizmy działania terapii hormonalnej odnośnie do ewentualnych korzyści i ryzyka. Osteoporoza Przyczyną 75% przypadków osteoporozy jest hipoestrogenemia [6]. Wykazano zmniejszenie ryzyka złamań osteoporotycznych oraz zwiększenie gęstości mineralnej kości podczas stosowania HTM [3, 5]. Choroby sercowo-naczyniowe (ChSN) Kobiety w wieku pomenopauzalnym stanowią grupę podwyższonego ryzyka chorób układu krążenia. Ochronne działanie estrogenów w aspekcie chorób układu sercowo-naczyniowego potwierdza wiele badań [6, 7]. Wiele badań potwierdza też nasilenie procesów miażdżycowych wskutek niedoboru estrogenów [7]. U kobiet, u których wystąpiła wcześniejsza menopauza, wykazano wzrost ryzyka sercowo-naczyniowego. Ryzyko to występuje niezależnie od takich czynników, jak palenie tytoniu, zaburzenia gospodarki lipidowej, otyłość i nadciśnienie tętnicze. Pozytywny wpływ estrogenów na układ sercowo-naczyniowy wynika z rozszerzania naczyń krwionośnych, poprawy parametrów lipidowych, zwiększenia wrażliwości tkanek na insulinę oraz wpływu na proces krzepnięcia. W latach 90. XX w. wykazano spadek ryzyka ChSN o 50% podczas stosowania HTM. W 1996 i 1997 r. w badaniach Nurses’Health Study wykazano korzystny wpływ kardioprotekcyjny HTM. Badania HERS I i II nie wykazały korzystnego wpływu HTM na układ sercowo-naczyniowy [7]. Składowa progestagenna terapii hormonalnej jest odpowiedzialna za wzrost ryzyka sercowo-naczyniowego. Gestageny wykazujące aktywność androgenną mogą wywoływać skurcz naczyń, doprowadzając do powikłań sercowo-naczyniowych oraz zmniejszać korzystny efekt estrogenów w zakresie gospodarki lipidowej. Obecnie wśród dostępnych gestagenów brak jest substancji całkowicie bezpiecznej dla układu sercowo-naczyniowego [8]. Hormonalna terapia menopauzalna nie może być uznana za działanie profilaktyczne w zakresie chorób sercowo-naczyniowych. Dodatkowo potwierdzono wzrost ryzyka zawału mięśnia sercowego oraz udaru niedokrwiennego mózgu podczas stosowania HTM [5]. Suchecka-Rachoń i wsp. zwracają uwagę na kontrowersje dotyczące wypływu HTM na układ sercowo-naczyniowy [6]. Hormonalna terapia menopauzalna nie jest zalecana jako jedyna i podstawowa terapia zapobiegająca chorobie wieńcowej. Nie wykazano wzrostu ryzyka choroby wieńcowej przy rozpoczęciu HTM w wieku 50−59 lat lub w ciągu 10 lat od pierwszych objawów menopauzy. Widoczny jest jednak wzrost tego ryzyka w przypadku rozpoczęcia terapii w wieku późniejszym. Istnieją doniesienia o wolniejszym tempie powstawania uwapnionych blaszek miażdżycowych i spadku ryzyka choroby wieńcowej w przypadku wdrożenia terapii estrogenowej w krótkim czasie po wystąpieniu objawów menopauzy. Hormonalna terapia menopauzalna nie jest zalecana w pierwotnej i wtórnej profilaktyce udaru mózgu [3]. Brak ewidentnego pozytywnego wpływu HTM na układ sercowo-naczyniowy wynika najprawdopodobniej z polimorfizmu genów kodujących receptory estrogenowe. Około 80% kobiet posiada allel T genu kodującego receptory estrogenowe, przez co receptory te są znacznie mniej wrażliwe na estrogeny. W tej grupie kobiet występuje również większe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych [7]. Żylna choroba zakrzepowo-zatorowa (ŻChZZ) Progestageny posiadające duże powinowactwo do receptora glukokortykoidowego zwiększają naczyniową aktywność pro koagulacyjną, doprowadzając do wzrostu ryzyka choroby zakrzepowo-zatorowej [8]. Stosowanie HTM powoduje wzrost ryzyka ŻChZZ [5]. W badaniu HERS I i II wykazano ponad dwukrotny wzrost ryzyka ŻChZZ podczas stosowania estrogenów w połączeniu z octanem medroksyprogeste- ronu [3, 9]. Wzrost ryzyka jest szczególnie widoczny w przypadku kobiet z ŻChZZ w wywiadzie lub mutacją czynnika V Leiden [3]. Hormonalna terapia menopauzalna zwiększa ryzyko wystąpienia udarów mózgu i ŻChZZ, jednak wyjściowo ryzyko to przed 60. rokiem życia jest niskie. Ryzyko ŻChZZ wzrasta z wiekiem, wskaźnikiem masy ciała (body mass index – BMI) oraz dawką estrogenów, natomiast nie wzrasta wraz z czasem stosowania HTM (jest największe w pierwszym roku stosowania HTM). Wykonanie badań w kierunku trombofilii zaleca się u kobiet z obciążonym wywiadem własnym i rodzinnym [4]. Wykazano mniejsze ryzyko ŻChZZ w przypadku stosowania HTM przezskórnej niż doustnej. Ryzyko to spada również przy stosowaniu niskodawkowej HTM [3]. W etiopatogenezie raka piersi, jajnika i endometrium hormony steroidowe odgrywają kluczową rolę na różnych etapach karcenogenezy. Z powyższego faktu wynika wzrost zainteresowania ryzykiem zachorowania na te nowotwory wśród kobiet stosujących HTM [5]. Rak piersi Fakt, że rak piersi jest nowotworem hormonozależnym, wywołuje obawy odnośnie do stosowania HTM u kobiet, które w przeszłości chorowały na ten nowotwór. Nawet po 10 latach przeżycia istnieje możliwość wyindukowania raka w drugiej piersi lub pobudzenia komórek nowotworowych piersi wcześniej zajętej ogniskiem raka. Pacjentkom, które mają w wywiadzie raka piersi, nie zaleca się stosowania HTM [5]. Istotnym aspektem bezpieczeństwa stosowania terapii hormonalnej jest ryzyko raka piersi. Progestageny nasilają zależną od estrogenów proliferację tkanki gruczołu piersiowego. W grupie kobiet przewlekle stosujących estrogenowo-progestagenową terapię hormonalną zauważono niewielkie zwiększenie ryzyka zachorowania na raka piersi przy braku wzrostu poziomu umieralności [8]. Udowodniono, że wraz ze zwiększeniem stężenia estrogenów we krwi spada okres bezobjawowy w raku piersi. W grupie kobiet stosujących HTM wykazano większy odsetek raków piersi o wysokim stopniu zróżnicowania, mniejszym stopniu złośliwości oraz wolniejszym przebiegu klinicznym [5]. Badania wykazują niekorzystny wpływ octanu medroksyprogesteronu w terapii hormonalnej w kontekście raka sutka. Progestageny należące do grupy selektywnych modulatorów enzymów metabolizmu estrogenów (SEEM) zmniejszają miejscowe wytwarzanie estrogenów w gruczole piersiowym. Zestawienie estradiolu z dydrogesteronem jest jedyną kombinacją estrogenowo-progestagenną, wobec której wykazano korzystny wpływ w aspekcie raka piersi. Udowodniono w badaniach hamowanie proliferacji oraz wzrost apoptozy komórek raka piersi. Zgodnie z powyższym zaleca się stosowanie niskich dawek progestagenów dobranych indywidualnie do potrzeb pacjentki i jej wyjściowego narażenia na raka piersi [8]. Polskie Towarzystwo Menopauzy i Andropauzy zwraca uwagę na wyraźnie większy wzrost ryzyka raka piersi w przypadku stosowania progestagenów niż estrogenów. Ryzyko raka piersi związane jest ze stosowaniem progestagenów w HTM i wzrasta wraz z czasem stosowania HTM, jednak pozostaje porównywalne ze wzrostem ryzyka wskutek wzrostu masy ciała po menopauzie o 5 kg i regularnego spożywania wysokoprocentowego alkoholu. W odniesieniu do raka piersi wykazano większe bezpieczeństwo terapii sekwencyjnej niż ciągłej oraz stosowania progesteronu i dydroprogesteronu. W przypadku stosowania monoterapii estrogenowej nie obserwowano wzrostu ryzyka raka piersi podczas stosowania HTM przez 7 lat oraz niewielki wzrost przy 15 latach stosowania HTM. Jedynymi rekomendacjami sugerującymi potrzebę ograniczenia czasu stosowania HTM estrogenowo-progestagenowej do 4−5 lat są rekomendacje NAMS. Zgodnie z rekomendacjami International Menopause Society (IMS), British Menopause Society (BMS) i American College of Obstetricians and Gynecologists (ACOG), nie ma ograniczenia czasu stosowania HTM zależącego wyłącznie od indywidualnego stosunku ryzyka do korzyści. Stosowanie HTM u kobiet, które przebyły leczenie raka piersi, nie jest zalecane ze względu na wzrost ryzyka raka piersi [4]. Badanie Women’s Health Initiative (WHI) wskazuje na brak wzrostu ryzyka raka piersi u kobiet stosujących estrogenową terapię zastępczą (ETZ) przy średnim okresie stosowania 7 lat. Dodatkowo badania wykazują spadek ryzyka w 3 kategoriach: częstość występowania raka przewodowego, miejscowe zaawansowanie procesu nowotworowego i rozpoznanie raka w ciągu 6 miesięcy od zakończenia ETZ. Wykazano jednak wzrost ryzyka raka piersi w przypadku stosowania ETZ dłużej niż 10 lat [3]. Wzrost ryzyka zachorowania na inwazyjnego raka piersi w 5. roku stosowania HTM jest na granicy istotności statystycznej. Czas stosowania HTM ma wpływ na wzrost ryzyka raka piersi. Stosowanie terapii estrogenowo-progestagennej powoduje większy wzrost ryzyka zachorowania na raka piersi niż stosowanie samych estrogenów [5]. Zgodnie ze stanowiskiem NAMS, po 3−5 latach stosowania terapii estrogenowo-progestagennej następuje wzrost ryzyka raka piersi. W przypadku rozpoczęcia HTM tuż po wystąpieniu pierwszych objawów menopauzy występuje większy wzrost ryzyka zachorowania na raka piersi niż w przypadku rozpoczęcia terapii po 5 latach. W przypadku odstawienia HTM ryzyko raka piersi nieznacznie spada po 3 latach [3]. Rak endometrium Rak endometrium jest nowotworem stymulowanym przez estrogeny [5]. Zgodnie z rekomendacjami PTG, w związku ze wzrostem ryzyka przerostu i raka endometrium podczas stosowania estrogenów w monoterapii u kobiet z zachowaną macicą, bezwzględnie należy stosować komponentę progestagenną. Zalecenia te pokrywają się również ze stanowiskiem NAMS [3, 6, 8]. Stosowanie terapii estrogenowo-progestagennej nie powoduje wzrostu ryzyka raka endometrium. Nie wykazano wzrostu ryzyka nawrotu raka endometrium podczas stosowania HTM u kobiet chorujących wcześniej na ten nowotwór. Interesujący jest fakt spadku zachorowalności na raka endometrium w grupie kobiet stosujących HTM. Pomimo powyższych obserwacji z powodu braku badań prospektywnych i z randomizacją u kobiet z rakiem endometrium w wywiadzie zaleca się w pierwszej kolejności stosowanie leczenia niehormonalnego. Nieskuteczność leczenia pozwala na zastosowanie HTM z zachowaniem środków ostrożności w postaci regularnej, wnikliwej kontroli [5]. Zgodnie z zaleceniami NAMS, nie zaleca się stosowania HTM w przypadku raka endometrium w wywiadzie [3]. Mięsak podścieliskowy macicy Mięsak podścieliskowy macicy jest nowotworem posiadającym bardzo dużą liczbę receptorów estrogenowych i progesteronowych, w związku z czym jest uznawany za nowotwór silnie hormonozależny. Stosowanie estrogenów jest przeciwwskazane u kobiet z mięsakiem podścieliskowym w wywiadzie ze względu na stwierdzane odległe nawroty choroby po stymulacji estrogenowej. Obserwowane były regresje guza po zastosowaniu gestagenów i antyestrogenów. W związku z powyższym zaleca się stosowanie octanu megestrolu, octanu medroksyprogesteronu lub selektywnych modulatorów receptora estrogenowego w przypadku mięsaka podścieliskowego macicy w wywiadzie [5]. Rak jelita grubego Stosowanie HTM powoduje spadek ryzyka zachorowania na raka jelita grubego już po 3 latach stosowania, choć mechanizm działania nie jest znany [5]. Rak jajnika Badania wskazują na związek częstości raka jajnika ze stymulacją gonadotropinami. Niedobór estrogenów występuje u niemal wszystkich kobiet po leczeniu raka jajnika ze względu na schemat leczenia łączący leczenie chirurgiczne z chemioterapią. Prospektywne, badanie z randomizacją przeprowadzone wśród kobiet leczonych w przeszłości na raka jajnika nie wykazało zmniejszenia okresu wolnego od choroby ani negatywnego wpływu na czas całkowitego przeżycia. Przeprowadzone wcześniej badania retrospektywne pokazały tożsame wyniki. W związku z powyższym należy stwierdzić, że HTM może być bezpiecznie stosowana u kobiet z rakiem jajnika w wywiadzie [5]. Nie stwierdzono wpływu HTM na zachorowalność na inne nowotwory, w tym hormonozależnego raka szyjki macicy [5]. Towarzystwo NAMS podaje rzadko lub bardzo rzadko występujący związek pomiędzy stosowaniem HTM a wzrostem ryzyka raka jajnika [3]. Rak płuc Nie wykazano jasnych dowodów na wzrost ryzyka raka płuc podczas stosowania HTM, jednak zaleca się zaprzestanie palenia tytoniu [3]. Zaburzenia gospodarki lipidowej, węglowodanowej, elektrolitowej Wpływ estradiolu na komórki wątroby polega na zmianie w syntezie lipoprotein, niektórych białek układu krzepnięcia, zmniejszenia stężenia cholesterolu [10]. Aktywność androgenna progestagenów powoduje indukcję nietolerancji glukozy i hiperinsulinemię. Aktywność mineralokortykosteroidowa większości progestagenów powoduje zatrzymanie jonów sodu i wody w organizmie, podwyższając ciśnienie krwi [8]. Hormonalna terapia menopauzalna nie powinna być stosowana jako jedyna metoda profilaktyki cukrzycy u kobiet w wieku okołomenopauzalnym [3]. Proces poznawczego starzenia się i otępienia Hormonalna terapia menopauzalna nie jest zalecana jako jedyna metoda profilaktyki zaburzeń poznawczych i otępienia niezależnie od wieku pacjentki. Nie zaleca się również stosowania HTM w celu zwiększenia sprawności funkcji poznawczych młodszych kobiet po menopauzie w przypadku zachowanych jajników. Dodatkowo przy braku udowodnionego pozytywnego wpływu na funkcje poznawcze u młodszych kobiet wykazano wzrost ryzyka otępienia u kobiet po 65. roku życia stosujących HTM. Skuteczność HTM w leczeniu choroby Alzheimera nie została potwierdzona [3]. Uważa się jednak, że niedobór estrogenów w okresie pomenopauzalnym zwiększa ryzyko choroby Alzheimera [6]. Odmiennie sprawa wygląda w grupie kobiet z przedwczesną menopauzą lub chirurgiczną menopauzą. Większość badań potwierdza ochronne działanie HTM w zakresie profilaktyki choroby wieńcowej oraz wskazuje na korzystniejszy wskaźnik korzyści do ryzyka w tej grupie kobiet [3, 7]. Zakończenie Możliwe są różne sposoby podaży HTM pozwalające zoptymalizować stosunek korzyści do ryzyka. Wyróżnia się drogę podania doustną, przezskórną, dopochwową i domięśniową. W Polsce niedostępne są pierścienie dopochwowe ani implanty podskórne wydzielające wyłącznie estradiol. Systemy wewnątrzmaciczne wydzielające lewonorgestrel umożliwiają podanie miejscowe progestagenów. Najpowszechniejsze jest jednak podanie doustne, mające korzystny wpływ na gospodarkę lipidową, jednak zwiększające ryzyko ŻChZZ. Hormonalna terapia menopauzalna może być podawana przezskórnie w postaci plastrów (zawierających estrogeny lub estrogeny w połączeniu z progestagenami), żeli (zawierających estradiol) i aerozolu (zawierającego estradiol). Istnieje uzasadnienie podaży przezskórnej, miejscowej i domięśniowej związane ze zmniejszeniem ryzyka powikłań ogólnoustrojowych. Przyjęto brak wzrostu ryzyka ŻChZZ i gęstości mammograficznej podczas stosowania terapii przezskórnej. W przypadku stosowania terapii dopochwowej nie występują przeciwwskazania bezwzględne, nie odnotowano też negatywnego wpływu na proliferację śluzówki jamy macicy [4]. Towarzystwo NAMS zwraca uwagę na brak przewagi stosowania HTM ogólnoustrojowo. Podaż progestagenów drogą przezskórną ani w postaci systemów domacicznych nie jest zalecana zgodnie ze stanowiskiem NAMS [3]. W celu zwiększenia bezpieczeństwa HTM zalecane jest wykonanie badań wstępnych. Należą do nich zebranie wywiadu osobistego i rodzinnego, badanie ginekologiczne, pobranie cytologii, ultrasonografia przezpochwowa, palpacyjne badanie piersi z analizą wcześniejszych badań obrazowych. Dodatkowo można oznaczyć poziom glikemii, cholesterolu całkowitego, hormonu folikulotropowego (FSH), estradiolu, hormonu antymüllerowskiego (AMH), hormonu tyreotropowego (TSH), transaminaz, bilirubiny, parametrów układu krzepnięcia. Przydatne może okazać się wykonanie badania ultrasonograficznego narządów jamy brzusznej, ocena układu żylnego kończyn dolnych, badanie tętnic szyjnych, badanie predyspozycji genetycznych do wystąpienia raka piersi i jajnika, badanie densytometryczne [4]. Zgodnie z zaleceniami NAMS, istotne przy podejmowaniu decyzji jest zebranie wywiadu ukierunkowane na udar mózgu, chorobę wieńcową, ŻChZZ, osteoporozę, czynniki ryzyka raka piersi i mammografię. Dodatkowo podkreślana jest rola badania przedmiotowego [3]. Suchecka-Rachoń i wsp. wskazują na celowość rozważenia wskazań i przeciwwskazań przed włączeniem HTM, przeprowadzenia badania ginekologicznego, pomiaru ciśnienia tętniczego krwi, oznaczenia glikemii i stężenia lipidów, wykonania mammografii i badania ultrasonograficznego [6]. W celu monitorowania HTM zaleca się po 3−4 miesiącach stosowania wykonanie badań kontrolnych. Następnie wymaga się regularnych kontroli ginekologicznych co roku. Konieczne jest zebranie wywiadu, ocena skutków ubocznych, pomiar ciśnienia tętniczego i masy ciała oraz badanie ginekologiczne i palpacyjne piersi. Pacjentka powinna być dodatkowo skierowana na badanie mammograficzne. Zaleca się wykonanie badania cytologicznego minimum raz na 3 lata. Badanie ultrasonograficzne nie jest wymagane. Nie rzadziej niż co 5 lat należy oznaczyć poziom glukozy we krwi oraz cholesterolu całkowitego [4]. Zgodnie z zaleceniami Brytyjskiego Towarzystwa Menopauzy (BMS) i Women’s Health Concern, decyzję dotyczącą stosowania HTM każda kobieta powinna podjąć samodzielnie po przedstawieniu jej wszystkich możliwych korzyści i zagrożeń płynących z jej stosowania. Powinno się udzielić pełnej informacji na temat metod alternatywnych oraz zmiany stylu życia. Należy indywidualnie dobierać dawkę oraz schemat i czas trwania leczenia z przeprowadzaniem corocznej oceny stosunku korzyści i ryzyka. Towarzystwa naukowe zwracają uwagę na dobry stosunek korzyści do ryzyka płynącego ze stosowania HTM u kobiet przed 60. rokiem życia. Po 60. roku życia zaleca się przezskórne podawanie niższych dawek [7]. Piśmiennictwo: Suchecka-Rachoń K., Rachoń D. Rola hormonalnej terapii zastępczej u kobiet w okresie pomenopauzalnym. Choroby Serca i Naczyń 2005; 2 (3): 115−124. Rekomendacje Zarządu Głównego PTG w sprawie stosowania terapii hormonalnej wieku menopauzalnego. Stanowisko NAMS w sprawie hormonalnej terapii zastępczej u kobiet po menopauzie, Ginekologia po Dyplomie 2010; 7: 61−63. Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Menopauzy i Andropauzy na temat hormonalnej terapii menopauzy. Przegląd Menopauzalny 2014; 18 (1): 1−8. Asendrych A., Deptała A. Hormonalna terapia zastępcza w nowotworach hormonozależnych. Współczesna Onkologia 2004; 8 (2): 81−85. Suchecka-Rachoń K., Rachoń D. Rola hormonalnej terapii zastępczej u kobiet w okresie pomenopauzalnym. Choroby Serca i Naczyń 2005; 2 (3): 115−124. Lesiak M., Ropacka-Lesiak M., Podkowa N. Hormonalna terapia zastępcza a choroby układu sercowo-naczyniowego. Ginekol. Pol. 2016; 87: 59−64. Rekomendacje PTG dotyczące stosowania progestagenów w HTZ. Dębski R. Hormonalna terapia zastępcza a choroby naczyń tętniczych. Przegl. Menopauz. 2006; 5: 274−279. Dębski R. Antykoncepcja hormonalna a HTZ. Borgis, Nowa Medycyna 2004: 1.
U kobiet w okresie menopauzy występuje zwiększone ryzyko chorób układu krążenia, osteoporozy, otyłości oraz zaburzeń gospodarki węglowodanowej i lipidowej. Dodatkowo większość z nich boryka się z mniej lub bardziej nasilonym zespołem klimakteryjnym. Wszystkie te czynniki powinny być brane pod uwagę przez dietetyka przy układaniu diety dla kobiet w tym okresie. Menopauza Menopauza, zwana też przekwitaniem lub klimakterium, nie jest chorobą, lecz fizjologicznym stanem związanym z wygasaniem kobiecego cyklu miesiączkowego. Według definicji Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) menopauza to ostatnie prawidłowe krwawienie miesięczne w życiu kobiety. Spowodowana jest stopniowo zanikającym wydzielaniem hormonów płciowych – estrogenów i progesteronu przez jajniki. Po 45. roku życia miesiączki stają się nieregularne, a odstępy między nimi wydłużają się. Menopauzę rozpoznaje się, gdy od ostatniej miesiączki minęło 12 miesięcy i nie wynikało to z przyczyn patologicznych. Średni wiek wystąpienia menopauzy u Polek to 50.–52. rok życia, ale może ona pojawić się w wieku 45–58 lat [1]. Odbywające się w tym czasie zmiany hormonalne predysponują do występowania charakterystycznych dla tego okresu dolegliwości zwanych zespołem klimakteryjnym. Zwiększa się również ryzyko wystąpienia nadwagi i otyłości na skutek spowolnionego tempa przemiany materii, chorób układu sercowo-naczyniowego, nadciśnienia tętniczego, osteoporozy oraz nowotworów – głównie sutka i endometrium [2]. Stopień nasilenia objawów klimakteryjnych jest cechą indywidualną i zależną od genów, a nawet czynników zewnętrznych, takich jak stres, źle zbilansowana dieta, palenie tytoniu czy brak aktywności fizycznej. Do najczęściej zgłaszanych objawów menopauzy zalicza się bóle głowy, stawów i mięśni, bezsenność, nerwowość, uczucie zmęczenia oraz objawy wazomotoryczne, czyli uderzenia gorąca i nocne poty, a także zaburzenia moczowo-płciowe. Wymienione objawy są najczęściej dokuczliwe i mogą wpływać na sferę zawodową czy życie rodzinne kobiety. W okresie menopauzy pomocna może być wprowadzana przez lekarza hormonalna terapia zastępcza. Istnieje jednak grupa pacjentek, która z różnych względów nie może lub nie chce jej stosować [2].POLECAMY Dla wszystkich, niezależnie od tego, czy prowadzone jest leczenie hormonalną terapią zastępczą, czy też nie, dużą pomocą staje się odpowiednia dieta, mająca znaczenie zarówno prewencyjne, jak i terapeutyczne. Tabela 1. Wpływ typowych zaburzeń okresu menopauzy na stan układu krążenia [5] Obszar zaburzeń Składowe zaburzeń Skutek zaburzeń Zaburzenia gospodarki lipidowej ↑ cholesterolu całkowitego ↑ frakcji LDL i VLDL, Lp(a), trójglicerydów ↓ spadek HDL ↓ wydzielanie białkowej składowej lipoprotein, ↓ gęstości i aktywności receptorów lipidowych oraz enzymatyczny rozkład lipoprotein w wyniku spadku stężenia estrogenów przyspieszenie tempa procesów aterogennych w naczyniach krwionośnych Zaburzenia gospodarki węglowodanowej insulinooporność hiperinsulinemia w konsekwencji zaburzenia tolerancji glukozy cukrzyca typu 2 zwiększająca ryzyko CVD Zaburzenia w funkcjonalności ścian naczyń krwionośnych pomenopauzalne ↓ produkcja NO i PGI2 w ścianie naczyń, blokowanie kanałów wapniowych, zwiększenie produkcji reniny i angiotensyny II (aktywacja układu RAA), ↑ proliferacji miocytów naczyń oraz produkcja kolagenu i elastyny odkładanie blaszki miażdżycowej powodujące ↑oporu naczyniowego, ↑ ciśnienia tętniczego i przyspieszony rozwój miażdżycy Zaburzenia w układach krzepnięcia i fibrynolizy ↑ stężenia fibrynogenu, homocysteiny oraz wydzielania substancji generujących powstanie skrzepu krwi wzrost ryzyka zakrzepowo- -zatorowego oraz większa niestabilność blaszki miażdżycowej Następstwa kliniczne menopauzy Zmiany hormonalne zachodzące w organizmie w trakcie menopauzy niosą ze sobą zwiększone ryzyko wystąpienia licznych chorób. Jak podają badania naukowe, kobiety w okresie okołomenopauzalnym częściej zapadają na nadciśnienie tętnicze, osteopenię i osteoporozę, nowotwory, miażdżycę, choroby sercowo-naczyniowe oraz zaburzenia metaboliczne, w tym upośledzenie tolerancji glukozy, insulinooporność, hiperinsulinemię oraz cukrzycę typu 2 [3, 4]. Według badań European Group for the Study of Insulin Resistance po 55. roku życia u kobiet występują następujące składowe zespołu metabolicznego: otyłość brzuszna – 30% kobiet z populacji europejskiej, nadciśnienie tętnicze krwi – 55%, insulinooporność – 28%, dyslipidemia – 22% [3]. Cukrzyca typu 2 to najczęściej występujące schorzenie u kobiet będących po menopauzie. Mechanizmu powstawania cukrzycy w tej grupie kobiet upatruje się głównie w procesie starzenia oraz deficycie estrogenów. Nie bez znaczenia są również takie czynniki, jak wysokokaloryczna dieta, brak aktywności fizycznej, nadmierna masa ciała (w tym głównie otyłość brzuszna) czy palenie tytoniu. Badania naukowe dowodzą, że cukrzyca i menopauza to dwa niezależne czynniki znacząco zwiększające ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych CVD. Zawał serca, udar mózgu, miażdżyca naczyń (i inne schorzenia sercowo-naczyniowe) odpowiadają za ponad 50% zgonów w grupie kobiet w wieku pomenopauzalnym [3–5]. Osteoporoza jest chorobą układu kostnego będącą niewątpliwym następstwem menopauzy. Wiąże się ona ze zmniejszoną gęstością kości, co czyni je bardziej podatnymi na złamania. Choroba rozwija się u kobiet głównie w okresie menopauzy, a najszybciej postępuje w latach bezpośrednio po ostatniej miesiączce. Zwykle rozpoznaje się ją w momencie złamania osłabionej chorobą kości (kości długich lub kręgów). Szczególnie niebezpieczne jest złamanie kości szyjki udowej, gdyż jego powikłania mogą zakończyć się zgonem. Złamania te mogą być skutkiem zwykłego przewrócenia się, co u osoby zdrowej nie wywołałoby takiego efektu. Osteoporoza pojawia się w okresie menopauzy, gdyż estrogeny wykazują bardzo dobry wpływ na układ kostny. W kościach odbywa się cykliczny proces, tzw. obrót kostny, na który składają się dwa przeciwstawne procesy – tworzenia (osteogenezy) i rozpadu (resorpcji) tkanek kości. Estrogeny wpływają na ten proces poprzez pobudzanie osteogenezy i hamowanie resorpcji, a to powoduje utrzymanie masy kostnej na wysokim poziomie. Spadek ilości estrogenów w organizmie kobiety zbliżającej się do menopauzy sprawia, że w kościach przeważają procesy rozpadu nad tworzeniem masy kości, a ponadto zaburzone zostaje wchłanianie wapnia w przewodzie pokarmowym [6]. Menopauza to również okres zwiększonego ryzyka występowania nowotworów hormonozależnych, takich jak rak piersi i endometrium. Nie bez znaczenia w kontekście tych nowotworów pozostaje współistniejąca u kobiet pomenopauzalnych otyłość czy nieodpowiednia dieta [7, 8]. Dieta kobiet w okresie menopauzy Postępujący wraz z wiekiem przyrost masy ciała jest często pierwszym bodźcem, dla którego kobiety w okresie menopauzy zgłaszają się do dietetyka. Rolą specjalisty jest nie tylko pomoc we wdrożeniu skutecznej diety redukcyjnej, ale również edukacja pacjentek w zakresie wprowadzania zdrowych nawyków żywieniowych. Kobiety w tym okresie życia, podejmujące samodzielnie próbę ograniczenia masy ciała, często postępują w sposób niezgodny z zasadami racjonalnego żywienia. Ograniczając spożycie pokarmów w obawie przed nadmiernym przyrostem masy ciała, często wyłączają z diety produkty bogate w składniki odżywcze. Nieprawidłowy skład diety w tym czasie będzie się wiązał z większym ryzykiem rozwinięcia się chorób metabolicznych i nowotworowych. Jak pokazują liczne badania naukowe, kobiety w okresie menopauzy cechują liczne nieprawidłowości w diecie, co ma bezpośrednie znaczenie w kontekście zwiększonego ryzyka zapadalności na choroby metaboliczne. Analizy całodziennych racji pokarmowych wykazują przede wszystkim zbyt wysoki udział energii z tłuszczu i białka, za małe spożycie białka roślinnego i błonnika pokarmowego, zbyt niski udział nienasyconych kwasów tłuszczowych przy jednocześnie zbyt wysokim udziale kwasów tłuszczowych nasyconych. Niebezpieczne dla zdrowia układu sercowo-naczyniowego oraz kości jest zbyt niskie spożycie witamin z grupy B oraz witaminy D i niepokojąco niskie spożycie wapnia. Dieta kobiet w okresie menopauzy często cechuje się wysoką aterogennością ze względu na nadmierne spożycie cholesterolu i tłuszczów [9–12]. Tabela 2. Wpływ fitoestrogenów na prewencję chorób okresu menopauzy [20] Choroba Działanie fitoestrogenów Osteoporoza utrzymanie gęstości kości poprzez pobudzanie komórek kościotwórczych, a hamowanie komórek kościogubnych wpływ na metabolizm witaminy D3 Nowotwór piersi zdolność hamowania rozwoju komórek nowotworowych na drodze różnych mechanizmów Choroby sercowo-naczyniowe korzystne działanie na profil lipidowy, obniżanie stężenia całkowitego cholesterolu i poprawa proporcji LDL/HDL wpływ na kondycję naczyń krwionośnych, zwiększenie śródbłonkowej produkcji tlenku azotu powodujące rozszerzanie się naczyń krwionośnych i zwiększenie elastyczności ścian naczyń, a w konsekwencji obniżenie ciśnienia tętniczego krwi Zespół klimakteryjny zmniejszenie częstotliwości uderzeń gorąca i towarzyszącej im nadmiernej potliwości, zawrotów głowy Zalecenia dietetyczne dla kobiet w okresie menopauzy Przy planowaniu diety dla kobiet w okresie okołomenopauzalnym należy zwrócić szczególną uwagę na: odpowiednią podaż kwasów omega-3 wykazujących skuteczne działanie w profilaktyce chorób sercowo-naczyniowych i nowotworowych, odpowiednią ilość witamin z grupy B, a w szczególności kwasu foliowego, który u kobiet w okresie menopauzy obniża stężenie homocysteiny, zmniejsza tym samym ryzyko choroby niedokrwiennej serca, udaru mózgu i zawału serca [13], odpowiednią podaż witaminy D, której niedobory są związan... Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów Co zyskasz, kupując prenumeratę? Roczną prenumeratę dwumiesięcznika Food Forum w wersji papierowej lub cyfrowej, Nielimitowany dostęp do pełnego archiwum czasopisma, Możliwość udziału w cyklicznych Konsultacjach Dietetycznych Online, Specjalne dodatki do czasopisma: Food Forum CASEBOOK... ...i wiele więcej! Sprawdź
bóle mięśni i stawów w okresie menopauzy forum