#gniazdoszerszeni zostało odkryte przez właścicieli dopiero pod koniec marca. Zlokalizowane w toalecie zewnętrznej.#likwidacjagniazda polegała na spokojnym r Usuwanie gniazd os i szerszeni to jedna z głównych usług naszej profesjonalnej firmy dezynsekcyjnej. Zajmujemy się likwidacją gniazd owadów błonkoskrzydłych, które coraz częściej zasiedlają miejsca w pobliżu ludzkich zabudowań, wabione zapachami gospodarstw domowych. Tak bliska obecność tych owadów może być niebezpieczna Likwidacja, usuwanie gniazd os szerszeni, trzmieli, zwalczanie gniazd szerszeni os – wykonujemy na terenie Całego Sląska. Natychmiastowe wykonanie. Tel. kom. 884 - pokaż numer telefonu -. tel 663 - pokaż numer telefonu -. Pogotowie dezynsekcyjne zwalczanie usuwanie gniazd os szerszeni roi pszczół. Podczas telefonu do nas zapytamy Państwa o podstawowe informacje: czy wiedzą Państwo, gdzie znajduje się gniazdo, czy też jedynie domyślają się Państwo jego obecności po zwiększonej liczbie pojawiających się szerszeni; jeśli wiedzą Państwo, gdzie jest gniazdo, poprosimy o dokładny opis lokalizacji. Czy szerszeni należy się bać? Jad szerszenia jest bardzo podobny do jadu pszczoły czy osy. Jest on jednak bardziej toksyczny od jadu wydzielanego przez mniejszych kuzynów. Jednak informacja jakoby od 2 czy 3 użądleń się umierało to mit. Niestety w przypadku, gdy użądlona zostanie osoba uczulona na jad może on stać się prawdą. Gniazdo szerszeni Szerszeń buduje gniazda dość duże, większe nawet od typowej piłki wykorzystywanej do gry w piłkę nożną. Wybiera miejsca ciepłe, ale jednocześnie suche. Nie lubi wilgoci. Często zakłada gniazda w pobliżu kominów i pod dachami. Gniazdo zbudowane jest z próchniejącego drewna i śliny królowej założycielki. . Deratyzacja, dezynsekcja, dezynfekcja, ozonowanie Szerszenie to trudne zlecenie i niebezpieczny problem. Bywają lata gdzie zgłoszenia z prośbą o usunięcie gniazda są codziennością. Znajdujemy takie gniazda w opuszczonych szopach, pergolach, w drewutniach ale również na strychach. Bardzo często likwidowałem gniazda w starych pniach lub nawet w ziemi gdzie szerszenie bardzo dobrze się zadomowiły wykorzystując w tym celu szczurzą norę. Szerszenie bardzo często zakładają swoje gniazda na osiedlach w blokach i to bardzo wysoko. Miałem okazję usuwać gniazda szerszeni, które były pod parapetem nawet na 7 piętrze. Jak wspomniałem są to trudne zlecenia i bardzo często musimy współpracować ze Strażą Miejską lub Strażą Pożarną. Do walki z szerszeniami wykorzystujemy głównie środki chemiczne no i akcesoria takie jak specjalistyczny kostium i maskę oraz różnego rodzaju opryskiwacze. Są miejsca gdzie używamy palnika gazowego z tego względu że w pobliżu znajdują się pasieki i nie chcemy używać środków chemicznych w obawie żeby nie zaszkodzić pszczołom. Akcja musi być przeprowadzona szybko bo niestety zdarza się, że szerszenie atakują operatora DDD. Z mojego doświadczenia wiem, że użądlenia są bardzo bolesne. Mogę zaświadczyć, że potrafią żądłem przebić całkiem solidne kostiumy ochronne. Nie zawsze usuwamy gniazdo wystarczy, że zatrujemy je skutecznie i spokojnie można je zostawić. Mam tu na myśli te gniazda, które znajdują się pod opierzeniem lub głęboko pod parapetem Lepiej zostawić bo ingerencja fizyczna ( dłubanie , skrobanie ) może uszkodzić opierzenie lub izolacje budynku. Ostatnie tego typu zlecenie mieliśmy na jednym z poznańskich osiedli na 4 piętrze. Pod opierzeniem zadomowiły się szerszenie i niepokoiły mieszkańców. Wykorzystaliśmy w tym celu zamgławiacz elektryczny ze środkiem chemicznym. Zamgławiacz ustawiliśmy na dachu budynku a strumień został skierowany w gniazdo szerszeni. Akcja była dlatego niebezpieczna bo nie mieliśmy na sobie odzieży ochronnej ze względu na temperaturę na zewnątrz ( 35stopni C ) a gruby strój ochronny nie przepuszcza powietrza. Gniazdo zostało zatrute strumieniem wychodzącym z zamgławiacza elektrycznego w kilka minut. Należy pamiętać, że jeszcze przez 2-3 godziny mogą wracać szerszenie. które były w terenie i mogą się gromadzić wokół gniazda zaniepokojone tym co się stało. To w tedy stają się bardzo agresywne i zabieg taki należy wykonywać w sposób umiejętny i bezpieczny. Jeśli wystąpi u Państwa taki problem to proszę nie próbować walczyć z nim we własnym zakresie bo skutki mogą być tragiczne. Są od tego specjalistyczne firmy a one wiedzą jak się za to zabrać. USUWANIE GNIAZD SZERSZENI POZNAŃ | TEL. 501 028 779 Dodane przez Witold Goliński Branżą wodno-kanalizacyjną zajmuję się od wielu lat. Rozszerzenie usług o branżę DDD wynikło z potrzeb podczas prac wodno-kanalizacyjnych gdy często dochodziło do wycieku nieczystości a jedynym i skutecznym sposobem było przeprowadzenie dezynfekcji w celu pozbycia się bakterii oraz przykrego zapachu. POGOTOWIE WODNO-KANALIZACYJNE POZNAŃ | DEZYNFEKCJA POZNAŃ TEL 501 028 779 Szerszenie to trudne zlecenie i niebezpieczny problem. Bywają lata gdzie zgłoszenia z prośbą o usunięcie gniazda są codziennością. Znajdujemy takie gniazda w opuszczonych szopach, pergolach, w drewutniach ale również na strychach. Bardzo często likwidowałem gniazda w starych pniach lub nawet w ziemi gdzie szerszenie bardzo dobrze się zadomowiły wykorzystując w tym celu szczurzą norę. Szerszenie bardzo często zakładają swoje gniazda na osiedlach w blokach i to bardzo wysoko. Miałem okazję usuwać gniazda szerszeni, które były pod parapetem nawet na 7 piętrze. Jak wspomniałem są to trudne zlecenia i bardzo często musimy współpracować ze Strażą Miejską lub Strażą Pożarną. Do walki z szerszeniami wykorzystujemy głównie środki chemiczne no i akcesoria takie jak specjalistyczny kostium i maskę oraz różnego rodzaju opryskiwacze. Są miejsca gdzie używamy palnika gazowego z tego względu że w pobliżu znajdują się pasieki i nie chcemy używać środków chemicznych w obawie żeby nie zaszkodzić pszczołom. Akcja musi być przeprowadzona szybko bo niestety zdarza się, że szerszenie atakują operatora DDD. Z mojego doświadczenia wiem, że użądlenia są bardzo bolesne. Mogę zaświadczyć, że potrafią żądłem przebić całkiem solidne kostiumy ochronne. Nie zawsze usuwamy gniazdo wystarczy, że zatrujemy je skutecznie i spokojnie można je zostawić. Mam tu na myśli te gniazda, które znajdują się pod opierzeniem lub głęboko pod parapetem Lepiej zostawić bo ingerencja fizyczna ( dłubanie , skrobanie ) może uszkodzić opierzenie lub izolacje budynku. Ostatnie tego typu zlecenie mieliśmy na jednym z poznańskich osiedli na 4 piętrze. Pod opierzeniem zadomowiły się szerszenie i niepokoiły mieszkańców. Wykorzystaliśmy w tym celu zamgławiacz elektryczny ze środkiem chemicznym. Zamgławiacz ustawiliśmy na dachu budynku a strumień został skierowany w gniazdo szerszeni. Akcja była dlatego niebezpieczna bo nie mieliśmy na sobie odzieży ochronnej ze względu na temperaturę na zewnątrz ( 35stopni C ) a gruby strój ochronny nie przepuszcza powietrza. Gniazdo zostało zatrute strumieniem wychodzącym z zamgławiacza elektrycznego w kilka minut. Należy pamiętać, że jeszcze przez 2-3 godziny mogą wracać szerszenie. które były w terenie i mogą się gromadzić wokół gniazda zaniepokojone tym co się stało. To w tedy stają się bardzo agresywne i zabieg taki należy wykonywać w sposób umiejętny i bezpieczny. Jeśli wystąpi u Państwa taki problem to proszę nie próbować walczyć z nim we własnym zakresie bo skutki mogą być tragiczne. Są od tego specjalistyczne firmy a one wiedzą jak się za to zabrać. USUWANIE GNIAZD SZERSZENI POZNAŃ | TEL. 501 028 779 Dodane przez Witold Goliński Branżą wodno-kanalizacyjną zajmuję się od wielu lat. Rozszerzenie usług o branżę DDD wynikło z potrzeb podczas prac wodno-kanalizacyjnych gdy często dochodziło do wycieku nieczystości a jedynym i skutecznym sposobem było przeprowadzenie dezynfekcji w celu pozbycia się bakterii oraz przykrego zapachu. POGOTOWIE WODNO-KANALIZACYJNE POZNAŃ | DEZYNFEKCJA POZNAŃ TEL 501 028 779 W sierpniu strażacy z województwa podkarpackiego ponad 950 razy wyjeżdżali do zgłoszeń dotyczących gniazd szerszeni i os. Ich koledzy z innych województw również nie mogą narzekać na brak takich zawiadomień. W województwie lubelskim do 31 lipca strażacy interweniowani ponad 600 razy. 1. Niebezpieczne szerszenie Szerszenie są największymi w Polsce owadami z rodziny osowatych. Nie boją się ludzi, a swoje gniazda często zakładają w pobliżu obszarów zamieszkałych. Użądlenie szerszenia jest bardzo bolesne, ponieważ owad posiada duże żądło. Szczególnie uważać powinny osoby uczulone na jad. W ich przypadku może dojść do wstrząsu anafilaktycznego, który jest bezpośrednim zagrożeniem zdrowia i życia. 2. Gniazdo szerszenia Szerszenie lubią budować gniazda wysoko pod dachem, na podbitce. Często też zamieszkują pnie drzew, stare donice albo opuszczone ule. Zobacz film: "Uważaj na szerszenie. Owady są bardzo groźne" - Proces tworzenia gniazda nie następuje gwałtownie. Można zauważyć, w którym miejscu gromadzą się owady - tłumaczy młodszy brygadier Marcin Betleja, rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego PSP. Gniazdo szerszeni wygląda charakterystycznie. Przypomina wielką, papierową bryłę. Wokół niego najczęściej latają owady. Samodzielne usuwanie rojów jest bardzo niebezpieczne. - Nie zbliżamy się do roju na odległość mniejszą niż 20 m w terenie otwartym. Jeżeli gniazdo jest w budynku, należy go jak najszybciej opuścić. Nie polewamy gniazda wodą, nie pryskamy go środkami owadobójczymi. Nie wolno drażnić owadów, np. uderzając kijkami w gniazdo - przypomina Betleja. Co w takim razie zrobić, gdy na naszym podwórku zamieszkają szerszenie? 3. Kto usunie gniazdo? Zwykle jak zobaczymy szerszenie lub ich gniazdo, dzwonimy po straż pożarną z prośbą o jego usunięcie. - W sezonie letnim takich zgłoszeń jest mnóstwo. W samym sierpniu strażacy z województwa podkarpackiego wyjeżdżali na takie interwencje ponad 950 razy. Każde zgłoszenie jest przez nas weryfikowane i w zależności od oceny niebezpieczeństwa, straż zabezpiecza gniazdo i usuwa je lub kieruje do specjalnej firmy zajmującej się likwidacją gniazd - tłumaczy Marcin Betleja. Za bezpieczeństwo na terenie obiektu odpowiada jego właściciel i to on zobowiązany jest do usunięcia na swój koszt gniazda. Czasem jednak to strażacy się tym zajmują. - Naszym obowiązkiem jest usunąć gniazda znajdujące się w pobliżu miejsc publicznych, np. placów zabaw, przedszkoli, urzędów. Jeździmy też do domów, w których są małe dzieci, osoby starsze, niepełnosprawne lub uczulone na jad - dodaje Betleja. Strażacy w zależności od potrzeby zabezpieczają gniazdo lub je usuwają. Betleja apeluje o rozsądek podczas wzywania strażaków. - Jeśli nie występuje bezpośrednie zagrożenie ze strony owadów warto się zorientować, czy w pobliżu nie działa firma zajmująca się usuwaniem tego typu problemów. Może nie trzeba będzie angażować strażaków, którzy mogliby być w tym czasie potrzebni gdzie indziej – kończy. Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez Nie czekaj na wizytę u lekarza. Skorzystaj z konsultacji u specjalistów z całej Polski już dziś na abcZdrowie Znajdź lekarza. polecamy Co zrobić z gniazdem os?Czy szerszenie wracają do gniazd?Jak pozbyć się szerszeni z komina wentylacyjnego?Ile kosztuje usunięcie gniazda szerszeni?Czy straż pożarna usuwa gniazdo szerszeni?Co zrobić z osami?Jak pozbyć się os domowym sposobem?Kto powinien usunąć gniazdo os?Kiedy szerszenie wracają do gniazda? Obowiązek likwidacji gniazd os czy szerszeni spoczywa na właścicielu lub administratorze terenu, który powinien rozwiązać problem bez ingerencji strażaków. Na rynku istnieją firmy, które zajmują się usuwaniem gniazd owadów zrobić z gniazdem os?Otulamy się szczelnie, zasłaniamy twarz i pamiętamy, by nie przywdziewać ubrań w jaskrowych kolorach, co może rozdrażnić osy. W przypadku domowych metod gniazdo możemy polewać wrzącą wodą lub użyć specjalnych preparatów szerszenie wracają do gniazd?Szerszenie tak naprawdę nigdy nie opuszczają swojej kolonii, jak to podają niektóre źródła. Część z nich trwa przy gnieździe do samego końca. Podobnie jest z okresem, kiedy gniazdo jest rzekomo puste. Niektóre źródła podają, że kolonia szerszeni jest opustoszała około połowy pozbyć się szerszeni z komina wentylacyjnego?W łazience słyszę ich brzęczenie w kratce wentylacyjnej. Możecie polecić jakiś bezpieczny sposób ich likwidacji. ogniem, gasnicą sniegową, a jesli masz mozliwosc je zagazowac to juz chyba srodki ochrony roslin pomogą kosztuje usunięcie gniazda szerszeni?✓ Ile kosztuje usuwanie gniazda os i szerszeni? Ceny usług rozpoczynają się od około 150-200 zł w przypadku niewielkich siedlisk i kończą nawet w okolicach 400 zł, jeśli lokacja jest szczególnie trudno dostępna i wymaga na przykład zastosowania specjalistycznego straż pożarna usuwa gniazdo szerszeni?Straż pożarna podejmuje wszelkie niezbędne działania zmierzające do usunięcia roju lub gniazda owadów błonkoskrzydłych z miejsc, w których stwarzają one bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, w szczególności dotyczy to obecności osób o ograniczonej zdolności poruszania się, czy z budynków użyteczności …Co zrobić z osami?Gniazda os zbudowane w ziemi można zalewać wrzącą wodą lub opryskiwać (całe gniazdo lub otwór prowadzący do wnętrza gniazda) owadobójczymi preparatami kontaktowymi, na przykład Ficam 80 WP, Kordon 10 WP, K-Othrine Flow, Solfac WP pozbyć się os domowym sposobem?Jednym z najskuteczniejszych jest olejek goździkowy na osy. Dla człowieka jego zapach jest zazwyczaj przyjemny. Osy jednak szczególnie go nie lubią i trzymają się z daleka od jego źródła. Wystarczy tylko przygotować roztwór z wody i olejku goździkowego, który można rozpylać w pomieszczeniu lub na gniazda lub roju owadów należy do zadań właściciela lub zarządcy. Nie należy próbować samodzielnie usuwać roju lub gniazda (dotyczy również właścicieli i zarządców).Kiedy szerszenie wracają do gniazda?Szerszenie budzą się ze snu zimowego wiosną i to właśnie wtedy zaczynają się ich „podróże zwiadowcze”. Zimę tylko przeżywają królowe, czyli to właśnie one szukają nowego lokum. Pszczoły, osy, czy szerszenie pojawiły się wraz z pierwszymi ociepleniami i będą z nami aż do późnej jesieni. Jak je rozpoznać? Jak uniknąć przykrych konsekwencji konfrontacji z naturą. Wiele odpowiedzi możemy uzyskać od... strażaków. To właśnie strażacy są każdego roku wzywani tysiące razy w całej Polsce do usuwania gniazd tych owadów. Oczywiście ich podstawowe zadania są inne, ale nie bez kozery to właśnie strażacy wśród służb mundurowych cieszą się największą sympatią. Jeśli mogą i potrafią, pomogą. A potrafią i wiedzą wiele. Przydatne opracowanie właśnie na temat błonkoskrzydłych pojawiło się w portalu który omawia poszczególne owady i analizuje potencjalne zagrożenie: "Pomimo, iż atakują wyłącznie w samoobronie, to przypadki użądleń zdarzają się dość często. Ze względu na utratę naturalnych siedlisk owady te przystosowały się do życia w pobliżu terenów ludzkiej aktywności, a dla wielu z nas są one niepożądanym, a nawet wręcz niebezpiecznym towarzystwem. Wtedy na ratunek wzywana jest Straż Pożarna" Portal przypomina, że według obowiązujących przepisów polskiego prawa ustawy o ochronie przeciwpożarowej oraz przepisów wewnętrznych Państwowa Straż Pożarna kwalifikuje takie zdarzenia jako "inne miejscowe zagrożenie" i zawsze podejmuje działania w przypadkach, kiedy obecność owadów może zagrażać zdrowiu i życiu osób przebywających w pobliżu miejsca bytowania pszczół, os lub szerszeni. (Na zdjęciu gniazdo os; fot. Bosyantek/Wikipedia) Dodajmy jednak, że w wielu mniejszych miejscowościach, gdzie działają jednostki ochotnicze, nie ma odpowiedniego sprzętu czy budżetu do tego celu. Ale nawet jeśli bezpośredniego zagrożenia nie ma, strażacy powinni nam doradzić i przekazać dane kontaktowe do prywatnych firm, zajmujących się usuwaniem gniazd. Dla większości tylko trochę przykrości...U około 90 % osób użądlenie przez pszczołę lub osę wywołuje ograniczoną reakcję miejscową pod postacią obrzęku, zaczerwienienia i świądu utrzymującego się przez 24 godziny. U pozostałych osób, według różnych danych statystycznych, rozwija się rozległa reakcja miejscowa (u 1,5-17%) lub najgroźniejsza uogólniona reakcja alergiczna, która występuje u 0,35- 4% populacji. Śmiertelność spowodowana użądleniem przez owada wynosi około 0,45 zgonów na 1 mln mieszkańców na 1 rok. Najczęściej umierają osoby starsze, dodatkowo obciążone innymi schorzeniami, takimi jak choroba wieńcowa, miażdżyca. Większym ryzykiem obciążeni są mieszkańcy terenów wiejskich. Poważne skutki mogą mieć użądlenia mnogie, pojedyncze użądlenia w usta bądź w gardło, gdy owad dostanie się do jamy ustnej oraz użądlenia dzieci o skłonnościach alergicznych. Zdarza się, że po pierwszym użądleniu organizm uczula się na jad pszczeli. W takiej sytuacji każde następne użądlenie wywołuje zdecydowanie silniejszą reakcję alergiczną. ŹRÓDŁO: Poznaj swojego "wroga"Pszczoły, trzmiele, osy i szerszenie, to owady należącego do rzędu błonkoskrzydłych (Hymenoptera), podrzędu trzonówek (Apocrita) i grupy żądłówek (Aculeata). Ze względu na posiadane żądła i wytwarzany jad są postrzegane jako niebezpieczne dla człowieka. PszczołyW Polsce powszechnie spotykane są pszczoły miodne (Apis mellifera), które mają długość ciała około 13-15 mm (królowa około 25 mm). Tułów i odwłok pokryte są szczególnie z boków gęstymi żółtawymi włoskami, a ich skrzydła mają specyficzne użyłkowanie. W czasie 1 sekundy lotu pokonują od 3 do 6 m, uderzając skrzydłami ok. 190 razy. Wszystkie pszczoły żyją w zorganizowanych społeczeństwach zwanych rojami, które składają się z robotnic, samców zwanych trutniami oraz matki pszczelej, zwanej królową. Rój w przypadku pszczoły miodnej może liczyć od 10 do nawet 80 tysięcy osobników. Pszczoły miodne zakładają gniazda zbudowane z kilku charakterystycznych woskowych plastrów z sześciokątnymi komórkami i we współczesnych czasach, oprócz rojów hodowanych przez pszczelarzy w pasiekach, rzadko tworzą swobodnie żyjące społeczeństwa na łąkach, w ogrodach, widnych lasach oraz na ich obrzeżach, gdzie gnieżdżą się w dziuplach drzew, zagłębieniach i szczelinach skalnych. Część rodziny pszczelej w przypadku, gdy pszczelarz zaniedba pasiekę lub przegapi ten moment, w okresie rojenia (kwiecień-czerwiec) opuszcza ul wraz z matką i zaczyna szukać w pobliżu ula miejsca do osiedlenia poza pasieką. Jedna rodzina pszczela może wydać kilka rojów naturalnych. W okresie zimowym pszczoły zimują na plastrach w gnieździe otaczając królową, wokół której panuje temperatura rzędu 25°C. Pszczoła miodna dostarcza wielu surowców wykorzystywanych w przemyśle spożywczym, medycynie. Poza miodem te pożyteczne owady dostarczają mleczka pszczelego, kitu i wosku. Również jad pszczeli jest wykorzystywany przez człowieka np. w leczeniu chorób reumatycznych. Niestety w ostatnim czasie obserwuje się zwiększone wymieranie pszczół, głównie na terenie USA i Europy Zachodniej, co w dalszej perspektywie może doprowadzić do zachwiania równowagi ekologicznej, dlatego należy chronić te pożyteczne owady. (fot. Maciej A. Czyzewski/Wikipedia) ZAGROŻENIE: Samica pszczoły może użądlić tylko raz i po użądleniu ginie. Pozostawia w skórze człowieka fragment odwłoka z aparatem żądłowym. Budowa i mechanizm działania żądła powodują dalsze jego zagłębianie się w skórze i wstrzykiwanie pozostałej w woreczku porcji jadu - nawet 20-krotnie więcej jadu niż w przypadku pojedynczego użądlenia osy lub szerszenia, ponieważ pszczoły używają jadu do odganiania ssaków nawet tak dużych jak borsuki i niedźwiedzie od zapasów miodu zgromadzonych w ulu. Jad pszczeli może powodować nieprzyjemny obrzęk, ale jest niebezpieczny tylko dla osób uczulonych lub w przypadku wielu użądleń. Dla zdrowego dorosłego człowieka zagrożenie życia występuje dopiero przy około stu użądleniach. OsyInwazyjne gatunki owadów z rodziny osowatych. Długość ciała osy pospolitej (Vespula vulgaris) wynosi 10–20 mm (królowa około 25 mm), a osy dachowej (Vespula germanica) wynosi 11–16 mm (królowa około 20 mm). Owady te mają charakterystyczne czarno-żółte ubarwienie. Odwłok u jego nasady jest silnie przewężony, stąd pojawiło się popularne określenie „talia osy”. Osy są wszystkożernymi drapieżnikami, atakują inne owady, często nawet większe od siebie, bywają również szkodnikami owoców, czasami żywią się sokami drzew. W Polsce oba gatunki występują pospolicie, również w miastach. Osy budują gniazda, najczęściej w cichych i spokojnych miejscach, materiałem jaki wykorzystują do tego celu jest papier ich własnej produkcji - wytwarzają go przeżuwając drewno i łącząc je ze śliną. Osy pospolite budują swoje gniazda w ziemi, zwykle wykorzystując nory drobnych ssaków. Królowa składa w nim jaja, a wylęgające się robotnice rozbudowują gniazdo i karmią larwy. (fot. JJ Harrison/Wikimedia Commons) Gniazda os dachowych mają przeważnie średnicę 20–30 cm, ale zdarzają się znacznie większe, sięgające nawet 100 cm. Umiejscawiane są w starych dziuplach lub w ziemi, a w pobliżu osad ludzkich również w otworach w murach, elementach dachu lub innych dogodnych lukach budynków. Z kolei osy leśne (Dolichovespula sylvestris) tworzą gniazda cienkościenne, wielkości pięści, budowane na balkonach, w dziuplach, na belkach strychów, na gałązkach, rzadko w ziemi. W okresie kwietnia/maja królowe zakładają kolonie, a ich największy rozwój następuje po około trzech miesiącach od jej założenia. Owady te są najbardziej aktywne w czasie dnia, a późnym wieczorem gromadzą się w gnieździe. Późną jesienią gniazda os pustoszeją. ZAGROŻENIE: Osy mogą użądlić swoją ofiarę kilkukrotnie. Użądlenie osy jest bolesne, ale dla większości ludzi nie stanowi zagrożenia dla zdrowia, poza przypadkami osób uczulonych. Pojedyncze użądlenie osy to dawka jadu ponad 20-krotnie mniejsza niż w przypadku użądlenia przez pszczołę. SzerszenieSą największymi z osowatych występujących w Europie Środkowej. Szerszeń europejski (Vespa crabro) osiąga długość ciała około 25 mm (królowa około 35 mm) Forma typowa dla obszaru Polski ma tułów czarny w rude plamy, odwłok żółty w czarne pasy. Szerszenie występują powszechnie na terenie całej Polski, zwłaszcza w pobliżu terenów zamieszkiwanych przez ludzi. Typowym siedliskiem szerszeni europejskich są lasy liściaste, gdzie ich gniazda można spotkać w dziuplach drzew, zwłaszcza dębów. Ze względu na utratę naturalnych siedlisk owady te bardzo szybko przystosowały się do życia w pobliżu terenów ludzkiej aktywności, gdzie swoje gniazda budują najczęściej w dziuplach drzew, a także w norach ziemnych, opuszczonych ulach, czasem na wolnym powietrzu, a także w miejscach osłoniętych np. pod okapem dachu lub w dziurach i zagłębieniach w ścianach budynków. Podobnie jak osy, szerszenie wczesną wiosną zakładają kolonie i przystępują do budowy gniazda. W tym celu wykorzystują masę papierową, wytworzoną przez nie z cząsteczek próchniejącego drewna i śliny. Późną jesienią gniazda szerszeni pustoszeją, a przyszłe królowe wyruszają na poszukiwanie zimowiska, by zapaść w stan diapauzy. Szerszenie europejskie żywią się owadami, owocami oraz sokami niektórych drzew. Owady te są aktywne zarówno w dzień, jak również w nocy. Generalnie szerszenie ignorują człowieka w terenie. Jeżeli nie wykonuje się żadnych gwałtownych ruchów, nie drażni ich, same nie atakują. Prowokuje je nagła zmiana w otoczeniu, wstrząs, zmiana zapachu lub hałas. (fot. Wikimedia Commons) Ważne: Szerszenie mogą użądlić swoją ofiarę kilkukrotnie. Użądlenie przez szerszenia wywołuje w miejscu wprowadzenia jadu dotkliwy ból, zaczerwienienie i obrzęk, a u osób uczulonych na jad owadów błonkoskrzydłych może wywołać wstrząs anafilaktyczny. Pojedyncze użądlenie szerszenia to dawka jadu ponad 20-krotnie mniejsza niż w przypadku użądlenia przez pszczołę. Ich jad zawiera nieznacznie większą dawkę toksyn, dlatego bolesność samego użądlenia jest porównywalna a nawet większa od użądlenia pszczoły. Zazwyczaj szerszenie są mniej agresywne od os i trudniej je sprowokować do ataku. TrzmieleZaliczane są do pszczół właściwych, plemienia trzmiele (Bombini). Tworzą niewielkie sezonowe gniazda pod ziemią lub pod kamieniami, w których bytują w liczbie nie więcej niż kilkuset osobników. Na wiosnę królowa opuszcza ziemną kryjówkę i wyrusza na poszukiwanie odpowiedniego miejsca na gniazdo. U trzmiela ziemnego (Bombus terrestris) to najczęściej podziemne nory. Matka znosi do gniazda różne materiały, którymi wyściela wnętrze, a następnie buduje beczułkowate plastry, do których składa jaja. Po około 3 tygodniach pojawiają się pierwsze robotnice, które po 3 dniach są zdolne do lotu i przejmują wszystkie funkcje w gnieździe. Pod koniec lata pojawiają się samce i młode królowe, a gniazdo zbliża się do rozpadu. (fot. Paweł Cieśla Staszek_Szybki_Jest/Wikipedia) ZAGROŻENIE: (źródło: Wikipedia) Samice trzmieli (królowa-matka i robotnice) mają żądło służące im do obrony. Użądlenia tych owadów są bolesne, ale zdarzają się znacznie rzadziej niż użądlenia innych przedstawicieli pszczół lub os. Trzmiele są od nich dużo mniej agresywne, w normalnych warunkach mało napastliwe. Na ich żądle nie ma haczykowatych zakończeń, dlatego po użądleniu nie pozostaje ono w skórze człowieka. Jad trzmieli zawiera mniej substancji niebezpiecznych dla człowieka niż jad pszczeli. Po użądleniu mogą wystąpić miejscowe obrzęki tkanki podskórnej, a u osób nadwrażliwych – w różnym stopniu nasilone (rzadko silne) objawy wstrząsu anafilaktycznego. Strażacy radzą: "Jeśli nie masz odpowiedniej wiedzy oraz środków ochrony osobistej - nigdy samodzielnie nie przystępuj do usuwania gniazda owadów. Podczas pracy związanej z usuwaniem gniazd owadów błonkoskrzydłych nigdy nie należy pracować w pojedynkę."

czy gniazdo szerszeni śmierdzi